Na początku września Ząbkowską, Brzeską i Targową przejdzie barwna wielokulturowa parada. Rytm zabawie będą nadawać brazylijska samba, afrykańskie bębny oraz bałkańskie przyśpiewki ludowe. To jednak nie koniec atrakcji. Pod koniec miesiąca w Koneserze ożyje duch PRL-u, ten dobry oczywiście…

Jak zabawa, to tylko na Pradze – chciałoby się powiedzieć trawestując słowa przeboju Ireny Santor. Po czerwcowej „Nocy Pragi” we wrześniu odbędą się kolejne ciekawe imprezy – „Kulmixtura” i „PRL Party”. A jeszcze nie tak dawno Praga cieszyła się ponurą sławą. W oczach mieszkańców lewego brzegu stolicy uchodziła za miejsce niebezpieczne, owiane złymi legendami. Dziś barwne postaci półświatka powoli odchodzą do lamusa, zamiast nich na Pradze częściej spotakmy artystów, którzy w opuszczonych składach i fabrykach zakładają pracownie i galerie. Współczesna Praga jest bowiem dzielnicą modną i nowoczesną, a przy tym nie tracącą swego charakteru. Na taki wizerunek Pragi pracowało wielu ludzi. Jednym z nich jest Artur Buczyński od trzech lat pełniący funcję wiceburmistrza dzielnicy Praga Północ. „Moim marzeniem jest, aby Praga rozwijała się prężnie jak londyńskie doki, gdzie jeszcze w latach 70. strach było się poruszać po zmroku, a dziś to ekskluzywna część miasta” – mówi wiceburmistrz.

Etniczne Klimaty
5 września Stara Praga zmieni się w wieloetniczne miasteczko, w którym poznamy tradycje różnych kultur, będziemy podziwiać pokazy artystyczne, taneczne. Spróbujemy przysmaków kulinarnych ze świata i posłuchamy dźwięków tradycyjnej muzyki. Impreza oferuje wyśmienitą zabawę dla całej rodziny. Organizatorzy zadbali o atrakcje dla wszystkich pokoleń. I choć „Kulmixtura” trwa zaledwie dzień, to bogactwem programu artystycznego przewyższa większość tygodniowych imprez odbywających się w Polsce. „Ubiegłoroczna edycja zgromadziła ponad 30 tys. ludzi. W tym roku przygotowaliśmy więcej atrakcji, zainteresowanie publiczności z pewnością też będzie większe – mówi Artur Buczyński. Nawet jeśli pogoda nie dopisze, atmosferę rozgrzeje do białości wieloetniczna parada w brazylijskim duchu, która przej- dzie ulicami: Brzeską, Ząbkowską, Targową pod CH Wileńska”. Najważniejsze wydarzenia rozegrają się na trzech scenach. Na ulicy Ząbkowskiej stanie wielokulturowa scena główna. Tu wystąpią niezwykle energetyczne zespoły z całej Europy, m.in.: KAL (Belgrad, Serbia), Pad Brapad (Francja), Zbogom Brus Li (Nowy Sad, Serbia), na zakończenie – koncert Kayah.

Od Hip-hopu po slam
Scenę przy CH Wileńska przejmie we władanie muza tańca Terpsychora. Pod jej opiekuńczymi skrzydłami swoje taneczne umiejętności zaprezentują mistrzowie świata i Europy, a początkujący adepci VIII muzy wezmą udział w warsztatach prowadzonych przez finalistów „You can dance”. Rano przed publicznością wystąpią m.in.: aktualni mistrzowie Europy do lat 11 w kategorii jazz i modern, czyli zespół Caro Dance Mini z Siedlec. Po południu na parkiet wkroczy formacja Caro Dance (junior Warszawa), aktualni mistrzowie Polski do lat 15 w jazzie i modern. Wieczór upłynie pod znakiem hip-hopu w wykonaniu tancerzy i instruktorów tańca towarzyskiego. Utworzona przez nich formacja trzy lata temu zdobyła mistrzostwo świata w Niemczech w kategorii hip-hop powyżej 35. roku życia. W zupełnie inny nastrój wprowadzi nas konkurs slamu w Koneserze. Na dziedzińcu dawnej wytwórni wódek stanie wielki wojskowy kontener, na takiej scenie ton nadawać będzie improwizowana twórczość poetycka w towarzystwie jazzu i performance’u. W Koneserze swoją kulturę zaprezentuje także Rosja (w programie m.in. nauka gry na harmoszce, malowanie matrioszek, koncert na skrzypce i gitarę) oraz Słowacja (występy zespołu ludowego Makovica ze Svidnika, poprockowej formacji Tucznolist, pokazy sokolników, przedstawienie studia pantonimy). Podczas cyklu warsztatów plastyczno-artystycznych pn. „Szalom” poznamy bliżej tradycję żydowską.

Bajkowe podwórka
W pierwszą niedzielę września Bazar Różyckiego spowijać będzie tajemniczy zapach kadzidła, który zaprowadzi nas do tętniącego muzyką serca Czarnego Lądu. Warsztaty gry na bębnach i tańca afrykańskiego oraz degustacja potraw senegalskich – to tylko kilka pozycji z długiej listy atrakcji, jakie przygotowano w Wiosce Afrykańskiej. Na uwagę najmłodszych gości wioski zasługują występy opowiadaczy bajek grupy Studnia O, mistrzowie słowa zaprezentują opowieści „W cieniu Baobabu”. Gwiazda wioski – przybyły z Mali śpiewak i harfista, Adama Kamissoko, wystąpi z zespołem West African Project. Żywiołowy spektakl wizualno-muzyczny zaprezentuje także Grupa Perkusyjno Tane- czna Strefy Rytmu. Podczas ich występów zobaczymy, jak bębny współgrają z tańcem. Kupując tradycyjne instrumenty i tkaniny, zabierzemy ze sobą część Afryki do domu. Dużo ciekawych propozycji przygotowano na podwórku dalekowschodnim (Brzeska 14 a), gdzie będzie można poznać tajniki orgiami, malowania na jedwabiu, gry w go i chińskiej kaligrafii. Podczas ciekawych pokazów zobaczymy m.in.: jak w Azji parzy się herbatę i jak rapuje się w Wietnamie. Nie zabraknie oczywiście wietnamskich koktajli i przekąsek. Podobnie jak przed rokiem wiele będzie się działo na podwórku arabskim (Brzeska 29/31). Dla pań przygotowano namiot z kosmetycznymi specjałami (masaże, perfumy, olejki arabskie). Panów będzie kusić Harem Wezyra, a w nim: fajka wodna, kawa parzona po arabsku. W atmosferę Bliskiego Wschodu wprowadzi nas muzyka tradycyjna i współczesna (DJ Aya, DJ Samir, Nassek) oraz oryginalne potrawy. „Tego dnia spacerując Ząbkowską i Brzeską, co krok natkniemy się na podwórko, na którym odbędzie się prezentacja kultury z innej części świata, np. bałkańskiej, brazylijskiej, gruzińskiej – dodaje z dumą Artur Buczyński. – Ale najgoręcej będzie u Latynosów, którzy przybliżą karaibski klimat w tańcu (warsztaty salsy, afro, samby, reggae)”. Warto też odwiedzić boisko przy ul. Brzeskiej 6a, gdzie odbędzie się turniej piłkarski o Puchar Narodowego Centrum Sportu. Dla kibiców przygotowano wystawę starych zdjęć stadionu, filmy o budowie nowego obiektu oraz makietę Stadionu Narodowego powstającego na Euro 2012. Praską „Kulmixturę” zakończy iluminacja Ząbkowskiej, podczas tego spektaklu ulica ukaże się w całej krasie.

Prl-owski charme 
Kolejna okazja do zabawy na Pradze już za dwa tygodnie. 18 września w Koneserze wystartuje PRL Praga Party. Impreza uświetni obchodzone w tym czasie Dni Szmulowizny i Michałowa, dwóch ważnych dla Pragi Północ obszarów. Z tej okazji z Konesera na Szmulowiznę zamiast współczesnych autobusów będą jeździć kultowe jel- cze 272 MEX, zwane ogórkami. Wspomnienia z minionych lat ożyją dzięki przebojom z lat 70.–80. „Dokładnego programu jeszcze nie mamy – mówi wiceburmistrz Artur Buczyńki. – Chcielibyśmy zaprosić Bronisława Cieślaka, głównego agenta PRL-u, aby wraz ze służbowym polonezem wziął udział w paradzie starych samochodów na ul. Kawęczyńskiej. Planujemy też zorganizować kino plenerowe i antykapitalistyczną demonstrację”. W Koneserze jak za dawnych czasów kupimy na kartki przysmaki z Warsu, polo coctę i fiata 126 p. Prawdziwym hitem będzie jednak PRL-owski dancing z muzyką na żywo, wodzirejem i wyszynkiem. Menu jak najbardziej odpowiadające smakom epoki: zimne nóżki, schabowy, flaczki i oczywiście setka – w cenie biletu (65 zł za miejsce, do nabycia na www.prlparty.pl). Na dancing zaprasza Kapela Praska, zaśpiewa Michał Milowicz, a o dobry nastrój zadbają animatorzy i zawodowi tancerze.

Tekst: Urszula Gabryelska
Zdjęcia: Piotr Błaszkiewicz

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze wrzesień 2010 na str. 42-47.