Lubelski Landart Festiwal to projekt, który ma na celu uprawianie i upowszechnianie sztuki ziemi. Ten rodzaj działalności łączy naturę ze sztuką, otwierając nowe możliwości działań artystycznych w przestrzeni środowiska naturalnego oraz przestrzeni publicznej.
Festiwal stwarza nowe szanse i nową jakość wypowiedzi artystycznej, a przy okazji promuje region lubelski jako miejsca przyjazne ludziom, sztuce i kulturze.
Projekty artystyczne realizowane są w symbiozie ze środowiskiem naturalnym, co wpisuje się w światowy trend ekologicznych działań wizualnych.
Ideą przewodnią wszystkich realizacji jest sztuka wychodząca w naturalną przestrzeń, poza muzea/galerie, na spotkanie z widzem, zmieniająca sposób postrzegania przyrody i sztuki. Działania tego typu wynikają z rozumienia sztuki współczesnej jako zaangażowanej w szerzenie wartości ekologicznych, społecznych, a także
duchowych.
Spośród projektów uwagę zwraca „Swobodny przepływ” – instalacja Jarosława Koziary wykonana na granicy polsko-ukraińskiej w okolicach miejscowości Horodyszcze (PL) – Uhrynów (UA), prezentująca dwie kilkusetmetrowe formy w kształcie ryb, doskonale widoczne z lotu ptaka. W kamieniołomach w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą podziwiać można także drugą pracę Koziary – sylwetkę prehistorycznego Amonita oraz „Architektoniczne ruiny” – instalację wykonaną przez Artura Klinau. Używając słomy do konstrukcji antycznych bram, łuków i kolumn, artysta otwiera polemikę między tym, co trwałe a tym, co ulotne.
W okolicach przeprawy promowej w Janowcu nad Wisłą swą instalację ustawił Mirosław Vajda. Jest to przypominający lirę pionowy maszt z metalowymi linkami i okrągłymi lustrami odbijającymi promienie słoneczne. Założeniem artysty było stworzenie dzieła, odzwierciedlającego balansowanie na pograniczu natury i sztuki.
Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze październik 2011 na str. 33.
