Zwiedziliście już piramidy, minęliście katarakty? Już najwyższa pora na poszukiwanie wiatru w El Gounie!

Zaledwie 20 min jazdy samochodem i gwar Hurghady przemienia się w spokojną atmosferę El Gouny. Oto najlepsze miejsce do uprawiania windsurfingu dla początkujących!

+DSC_0062

NA PLAŻY
Najlepszym miejscem do nauki jest Northern Mangroovy Beach, nieco oddalona od hotelowych plaż, dzięki czemu każdy znajdzie miejsce na wodne szaleństwa. Znajdują się tu dwie osady, międzynarodowa oraz polska RedSeaZone. W każdej z osad znajduje się wypożyczalnia sprzętu, beach bar, przebieralnia. Jest również chillout zone, gdzie zrelaksujemy się na rozpiętych hamakach, rozłożystych kanapach czy drewnianej podłodze.

INSTRUKTORZY
Jeżeli dopiero zaczynamy przygodę z deską, nie mogliśmy trafić lepiej! W polskiej osadzie wszyscy instruktorzy posiadają certyfikaty uprawniające do nauki. Oprócz tego na plaży zawsze czuwa ratownik.

NAUKA
Na początek na pewno przyda się trochę teorii, później zapoznamy się ze sprzętem. Następnym krokiem będzie nauka utrzymywania równowagi na desce, a gdy już będziemy umieli złapać pion, czekają nas proste manewry oraz podnoszenie żagla. W każdej osadzie jeżeli zdecydujemy się na kurs, to w cenie otrzymamy również ubezpieczenie. Ceny nie różnią się zbytnio od cen w Grecji czy na polskim wybrzeżu, jednak tutaj mamy gwarantowaną pogodę, a jeśli poczujemy się pewnie, możemy wybrać się na safari statkiem w poszukiwaniu najlepszych plaż na bezludnych wysepkach, oddalonych o około dwie godziny rejsu statkiem.

MIASTO
Po zachodzie słońca czas na spacer po marinie, gdzie leniwie kołyszą się przycumowane łodzie i jachty oceaniczne niemal z całego świata. Miasto leży w malowniczej lagunie. Do hoteli, a jest ich tu olbrzymi wybór – od 3 do 5 gwiazdek, dowożą tzw. tok – toki, czyli riksze. W samych hotelach oprócz wizyty w spa, co na pewno przyniesie ulgę nadwyrężonym mięśniom, będziemy mogli zagrać w golfa, wziąć lekcje tenisa, a przede wszystkim zabawić się w barach!

Tekst: Marek Ryński

Tekst publikowany na łamach magazynu “Świat Podróże Kultura” w numerze czerwiec 2009 na str. 124-125.