Kulenova seka, czyli siostra kulenu. Powstaje podobnie jak kulen*, tyle, że mięsem nadziewa się cieńsze flaki i całość krócej wędzi. Rudawy kolor, jakiego nadaje wędlinie dodatek papryki oraz wyjątkowy smak, sprawiają, że trudno ją pomylić z innymi sławońskimi rarytasami.

Kulenova seka domowej roboty (rarytas, jakiego skosztowaliśmy w winiarni Krauthakera), fot. Paweł Wroński

Akademija Grasevine to niewielki pensjonat wśród winnic Kutjeva, posiłki tworzą z miejscowych przysmaków, podają wina od właściciela – Galića, fot. Paweł Wroński

Sławońskie śniadanie z serem przypominającym nasz bundz i kulenovą seką (pensjonat Akademija Graševine w Kutjevie), fot. Paweł Wroński
Kulenova seka, bywa też nazywana pokulenc, a potocznie, acz nieco wulgarnie – marzeniem każdej kobiety.
INFO
Akademija Graševine należy do winarni Galić: Venje 2, Kutjevo; www.galic-vina.hr
Vinogradarstvo-Podrumarstvo Krauthaker: I. Jambrovića 6, Kutjevo; www.krauthaker.hr
* O kulenie przeczytacie w innym naszym materiale: https://magazynswiat.pl
Notatka z materiałów zebranych do cyklu „Europa na weekend”, przygotowanego przy wsparciu Mondial Assistance przez Klub Leniwca w ramach projektu medialno-promocyjnego dla Mercedes-Benz Polska.


