Genua, kwiecień 2026. Zimowy rozkład rejsów nabiera kształtu i widać wyraźnie, gdzie popłynie uwaga podróżnych. Wyspy Kanaryjskie, Morze Śródziemne i Karaiby wracają do gry, ale z nową energią i kilkoma zaskoczeniami.

Kanary w roli głównej

Największą zmianą jest debiut Costa Smeralda na Wyspach Kanaryjskich. Statek popłynie w 8-dniową trasę między archipelagiem a Madera.

Na mapie rejsu pojawiają się miejsca dobrze znane, ale pokazane w innym rytmie: wulkaniczne krajobrazy Lanzarote, wydmy Fuerteventura, monumentalny Teide na Teneryfa i zielone wnętrze Gran Canaria.

Nowością jest nocny postój w Santa Cruz de Tenerife. Miasto nie zasypia wraz z zachodem słońca i właśnie wtedy zaczyna się jego druga, bardziej lokalna odsłona.

Morze jako scena

Na pokładzie pojawia się koncept „Sea Destinations”. To momenty, kiedy sam rejs staje się wydarzeniem. Za ich oprawę odpowiada Luca Tommassini.

Jednym z takich punktów będzie „Canary Sea Darkest Spot”, czyli fragment oceanu, gdzie nocne niebo odsłania pełnię gwiazd. Drugi to „Atlantis Crest”, podwodna góra, wokół której krążą legendy o Atlantydzie.

To nie są przystanki z mapy. To doświadczenia, które dzieją się między portami.

Śródziemnomorski powrót

Do zachodniej części Morza Śródziemnego wraca Costa Pacifica. W ofercie są tygodniowe rejsy, ale też dłuższe trasy sięgające dalej na południe.

Na liście portów znajdziemy m.in. Marsylia, Barcelona, Neapol, Palermo czy Tunis. Dłuższe rejsy prowadzą aż do Tanger i Malaga.

To kierunek, który zimą działa inaczej. Mniej tłumów, spokojniejsze tempo i więcej przestrzeni na detale.

Karaiby i słońce bez kompromisów

Dla tych, którzy zimą szukają ciepła, wracają Karaiby. Costa Fascinosa i Costa Favolosa zabierają pasażerów na trasy po Wielkich i Małych Antylach.

W programie są m.in. Barbados, Saint Lucia, Antigua i Brytyjskie Wyspy Dziewicze. Rejsy realizowane są w formule „fly & cruise”, z wylotami z karaibskich portów.

Dalej niż horyzont

W ofercie pojawia się też coś dla bardziej wytrwałych. Costa Serena popłynie jesienią do Japonii, zahaczając o Tokio, Kioto i Nagasaki.

Są też dwa rejsy dookoła świata. Krótszy, 66-dniowy, i dłuższy, 139-dniowy na pokładzie Costa Deliziosa z przystankiem na Half Moon Cay.

Kurs na zimę

Zimowy sezon 2026/27 pokazuje wyraźny kierunek. Więcej doświadczeń na morzu, mocniejsza obecność na Kanarach i konsekwentne trzymanie się sprawdzonych tras.

Rezerwacje już ruszyły. A to oznacza jedno: kto chce zimą zamienić chłód na ocean, powinien zacząć planować wcześniej.

Źródło: COSTA CRUISES