Drogi czytelniku,

Wakacje w ruchu, w rytmie slow, a może egzotycznie? Każda opcja jest dobra, najważniejsze, by znaleźć złoty środek między eksploracją a wypoczynkiem. Bo tak jak zmienia się moda na podróżowanie, tak zmieniają się turystyczne zwyczaje. Do lamusa odeszło „zaliczanie” kolejnych słynnych miejsc i pogoń za nowościami, szukamy raczej prawdziwych przeżyć, smaków, relacji… Wracamy więc do miejsc, które kiedyś nas urzekły, żeby sprawdzić, czy wciąż emanują magią (jak zielone tunele Krainy Lessowych Wąwozów). Próbujemy dotknąć tkanki życia lokalnych społeczności, bierzemy udział w historycznych inscenizacjach (patrz: bitwa pod Legnicą), festiwalach, wydarzeniach (w magazynie znajdziecie podpowiedzi m.in. z Krainy w Kratę, Chełmna, lubuskiej Sławy, Elbląga czy Suwałk). Niespiesznie wędrujemy od wioski do wioski pieszo, na rowerze, kajakiem (zapraszamy np. na wodne szlaki Mazowsza). A jeśli wyruszamy dalej, to po to, by doświadczyć – stylu życia Skandynawów, magicznych rytuałów amazońskich szamanów czy berberyjskiej kuchni.

Zapraszamy zatem do podróży – nieważne dokąd, ważne, by we własnym stylu.

Bożena Miller
redaktor wydania

Link do numeru:swiat majowka do netu